książki   |   opowiadania   |   artykuły   |   recenzje   |   download o mnie   |   księga gości   |   aktualności   |   kontakt
Książki online Książki online Książki online

OPOWIADANIA ONLINE

Bolero
Bóg już tu nie mieszka
Choroba marzycieli
Dziennik z dalekiej podróży
Druga twarz pierwszego kontaktu...
Gdzie jesteś?
Jak w lustrze
Last Train to London
Leslie, kolejna ofiara mojej...
Myśliciel z Grand Central Station
Obóz kosmiczny
Ostatni taki człowiek
Parada desperatów
Planeta mgieł
Raport z Planety N
Słuchajcie, Kolumb
Sztafeta
Sztuka bezsensowej konwersacji
Ślepy los
Ta jedyna muzyka
Wszyscy mówią mi Tygrys
Wyzwolenie

KSIĄŻKI ONLINE

Pępek świata
Wczesna jesień



KSIĘGA GOŚCI

Podpis

AKTUALNOŚCI

Tak to bywa, że jeden telefon potrafi zmienić człowiekowi życie... Niedawno zadzwonił (powtarzam: zadzwonił) do mnie użytkownik po to, żeby mi podziękować - był przeziębiony, leżał w łóżku, natrafił na jedno z moich opowiadań i tak mu się spodobało, że postanowił odszukać do mnie telefon i zadzwonić, żeby powiedzieć jak bardzo mu się podobało. Już dawno z różnych przyczyn nie aktualizowałem tej strony, ale ten telefon chyba był właściwym impulsem - wkrótce pojawią się nowe opowiadania...
(22 lipca 2014)


OPOWIADANIA WG GATUNKÓW

opowiadania komedia
opowiadania science-fiction
opowiadania obyczajowe
opowiadania fantastyka

Książki online

Książki online

PĘPEK ŚWIATA

sierpień - grudzień 2004

Powieść napisana "na zamówienie" wydawcy - rzecz miała dziać się współcześnie w Polsce. I dzieje się :) Jest to komedia, którą szczerze mówiąc dosyć ciężko jest streścić - może poniższy fragment nieco Wam przybliży tematykę.

(...) Robert zaczął studiować ulotkę opisującą zasługi rozlicznych sponsorów oraz pokrótce przedstawiających uczestników konkursu. Kaśka rzeczywiście miała bardzo doświadczonych rywali, m.in. Marka Prokopka - aktora, który zasłynął takimi rolami, jak ręki w reklamie kremu nawilżającego oraz kreacjami w niskobudżetowych filmach... przygodowych, m.in. "Szalone noce w żeńskim akademiku" i "O Boże, to mój mąż".
- A ta dziewczyna? - Beata wskazała palcem na jedną z wykonawczyń stojących obok Kaśki.
- Która?
- Ta z numerem pięć. Co tam jest o niej napisane?
Rzucił okiem na opis przy cyfrze pięć.
- Nic ciekawego. Tutaj podali tylko, że grała w metrze, ale nie napisali na jakim instrumencie.
- Pokaż to... - Beata sama zajrzała do spisu. - W musicalu "Metro" grała...
Sądząc po minie Roberta niewiele to wyjaśniało.
- "Metro"... Taki musical... Oczywiście nie słyszałeś o nim, prawda?
Wyglądał na raczej mało zorientowanego w tym temacie.
- Nie wiem. A o czym to jest?
Beata załamała ręce.
- No, ma tytuł "Metro", więc zapewne rzecz się dzieje na kutrze rybackim... Nabijasz się ze mnie, tak?
- Przecież mówiłem ci, że ostatnio nie interesowałem się teatrem.
- Ale przecież to jest musical sprzed przynajmniej 10 lat...
Robert zajrzał do folderu.
- Czyli skoro teraz ma 23 lata, to jak w nim występowała miała jakieś 12 albo 13...
Tą uwagą już zupełnie ją dobił.
- Robert, lepiej zostawmy już ten temat, bo znowu przegram z Kaśką zakład.
- Jaki zakład?
- Nie ważne. Jak nie chcesz, żebym przegrała, to lepiej już o nic nie pytaj.
Ponownie zajrzała do ulotki.
- O, jest i opis Kaśki. - Szybko przebiegła wzrokiem po paru linijkach tekstu. - No, no... W rubryce wiek wpisała dwadzieścia sześć...
- Dwadzieścia sześć? Ciekawe w jakich jednostkach... (...)


Książki online