książki   |   opowiadania   |   artykuły   |   recenzje   |   download o mnie   |   księga gości   |   aktualności   |   kontakt
Opowiadania online Opowiadania online Opowiadania online

OPOWIADANIA ONLINE

Bolero
Bóg już tu nie mieszka
Choroba marzycieli
Dziennik z dalekiej podróży
Druga twarz pierwszego kontaktu...
Gdzie jesteś?
Jak w lustrze
Last Train to London
Leslie, kolejna ofiara mojej...
Myśliciel z Grand Central Station
Obóz kosmiczny
Ostatni taki człowiek
Parada desperatów
Planeta mgieł
Raport z Planety N
Słuchajcie, Kolumb
Sztafeta
Sztuka bezsensowej konwersacji
Ślepy los
Ta jedyna muzyka
Wszyscy mówią mi Tygrys
Wyzwolenie

KSIĄŻKI ONLINE

Pępek świata
Wczesna jesień



KSIĘGA GOŚCI

Podpis

AKTUALNOŚCI

Tak to bywa, że jeden telefon potrafi zmienić człowiekowi życie... Niedawno zadzwonił (powtarzam: zadzwonił) do mnie użytkownik po to, żeby mi podziękować - był przeziębiony, leżał w łóżku, natrafił na jedno z moich opowiadań i tak mu się spodobało, że postanowił odszukać do mnie telefon i zadzwonić, żeby powiedzieć jak bardzo mu się podobało. Już dawno z różnych przyczyn nie aktualizowałem tej strony, ale ten telefon chyba był właściwym impulsem - wkrótce pojawią się nowe opowiadania...
(22 lipca 2014)


OPOWIADANIA WG GATUNKÓW

opowiadania komedia
opowiadania science-fiction
opowiadania obyczajowe
opowiadania fantastyka

Opowiadania online

Opowiadania online

SŁUCHAJCIE, KOLUMB

opowiadania - fantastyka - science-fiction - literatura

Jak uczy nas jedno z praw Murphy'ego na każde nieszczęście przypada średnio jeden człowiek, który z góry wiedział, że tak będzie. A jak nas uczy doświadczenie żaden z tych ludzi nie przepuści okazji, żeby nam o tym powiedzieć. Natomiast to opowiadanie dedykowane jest wszystkim tym, którzy lubią mówić "to i tak się nie uda" zabijając w ten sposób niejeden zdrowy zapał...


pobierz plik

Tematyka opowiadania: fantastyka komedia

SŁUCHAJCIE, KOLUMB - NAPISZ SWOJĄ RECENZJĘ


Podpis

SŁUCHAJCIE, KOLUMB - FRAGMENT


(...) Cóż, jeżeli to był sen, to Kolumb wolałby się raczej już obudzić. Ale niestety nie był to sen.
- Właściwie, to...
I w tym miejscu skończyły mu się pomysły na przekonującą ripostę.
- Mhm. Chcielibyście, żeby skarbiec pokrył wszystkie koszty, tak?
- No, w zasadzie, to...
- No tak, ale to zupełnie zmienia postać rzeczy. Sami rozumiecie - statek, to jest tylko statek, ale te wszystkie akcesoria do niego... No, dobrze, ale być może waga tej wyprawy będzie uzasadniała takie koszty. W takim razie czego ma dotyczyć ta wyprawa?
- To ma być wyprawa do Indii, ale płynąc cały czas na zachód.
- Mhm. A tak na poważnie?
- Zupełnie poważnie - chcę płynąć na zachód tak długo, aż dopłynę do Indii.
- Mhm. A co z tym, że Ziemia jest płaska i kończy się dosyć raptowym spadkiem w przepaść bez końca?
Kolumb spodziewał się takiego pytania i tym razem już był przygotowany.
- Właśnie chodzi o udowodnienie, że nie ma czegoś takiego jak kraniec świata. Jeżeli będę płynął cały czas na zachód, to powinienem skończyć wyprawę na wschodzie.
Przewodniczący wysłuchał tego z uwagą.
- Ale chyba zdajecie sobie sprawę jak spadnięcie z krawędzi świata w otchłań nicości strasznie podniesie wam poziom składek ubezpieczeniowych... Ja na waszym miejscu jeszcze dobrze bym się nad tym zastanowił. (...)


Opowiadania online