książki   |   opowiadania   |   artykuły   |   recenzje   |   download o mnie   |   księga gości   |   aktualności   |   kontakt
Opowiadania online Opowiadania online Opowiadania online

OPOWIADANIA ONLINE

Bolero
Bóg już tu nie mieszka
Choroba marzycieli
Dziennik z dalekiej podróży
Druga twarz pierwszego kontaktu...
Gdzie jesteś?
Jak w lustrze
Last Train to London
Leslie, kolejna ofiara mojej...
Myśliciel z Grand Central Station
Obóz kosmiczny
Ostatni taki człowiek
Parada desperatów
Planeta mgieł
Raport z Planety N
Słuchajcie, Kolumb
Sztafeta
Sztuka bezsensowej konwersacji
Ślepy los
Ta jedyna muzyka
Wszyscy mówią mi Tygrys
Wyzwolenie

KSIĄŻKI ONLINE

Pępek świata
Wczesna jesień



KSIĘGA GOŚCI

Podpis

AKTUALNOŚCI

Tak to bywa, że jeden telefon potrafi zmienić człowiekowi życie... Niedawno zadzwonił (powtarzam: zadzwonił) do mnie użytkownik po to, żeby mi podziękować - był przeziębiony, leżał w łóżku, natrafił na jedno z moich opowiadań i tak mu się spodobało, że postanowił odszukać do mnie telefon i zadzwonić, żeby powiedzieć jak bardzo mu się podobało. Już dawno z różnych przyczyn nie aktualizowałem tej strony, ale ten telefon chyba był właściwym impulsem - wkrótce pojawią się nowe opowiadania...
(22 lipca 2014)


OPOWIADANIA WG GATUNKÓW

opowiadania komedia
opowiadania science-fiction
opowiadania obyczajowe
opowiadania fantastyka

Opowiadania online

Opowiadania online

DZIENNIK Z DALEKIEJ PODRÓŻY

opowiadania - fantastyka - science-fiction - literatura

Lśniące okręty, gotowe na wszystko załogi, a aż po horyzont tylko bezkresny ocean - wszystko to kusi młodego admirała do podjęcia największego wyzwania jego życia.

Tematyka opowiadania: fantastyka

DZIENNIK Z DALEKIEJ PODRÓŻY - NAPISZ SWOJĄ RECENZJĘ


Podpis

DZIENNIK Z DALEKIEJ PODRÓŻY - FRAGMENT


(...)

26 kwietnia, 9.15 - wpis w dzienniku pokładowym

O 8.00 odbyła się narada oficerów na pokładzie krążownika "Marlo", podczas którego omówione zostały szczegóły planu "Błękit nieba". Ustalono podział zadań pomiędzy poszczególne zespoły oraz oficjalnie otwarto koperty z rozkazami Admiralicji. Ze względu na ich klauzulę tajności nie zostaną ujęte w dzienniku pokładowym.

26 kwietnia, 11.00 - notatka w dzienniku osobistym

Rano spotkałem się z oficerami. Robią dobre wrażenie, podeszli entuzjastycznie do rozkazów, więc chyba nie będzie żadnych problemów. Otworzyliśmy kopertę z rozkazami Admiralicji i okazało się, że nie wprowadzili żadnych zmian do mojego pierwotnego planu. Póki co wolałem nikogo nie wtajemniczać w to, że ja jestem autorem "Błękitu nieba". Mimo wszystko najlepiej jest zrzucić wszystko na bezosobową i nieomylną Admiralicję. Niech sądzą, że setki ludzi o wiele mądrzejszych od nich łamało sobie głowy nad planem tej operacji.

26 kwietnia, 15.00 - wpis w dzienniku pokładowym

Zmiana kursu na 165, zmiana szyku na bojowy i zwiększenie prędkości do 16 węzłów. Ze względu na bardzo niekorzystne warunki atmosferyczne zawieszono do rana loty samolotów zwiadowczych oraz eskorty powietrznej.

27 kwietnia 6.55 - wpis w dzienniku pokładowym

Bardzo dobre warunki pogodowe - wznowienie lotów. W trakcie nocnej burzy statki zespół zaopatrzeniowy odłączył się od głównych sił i rozproszył, co spowoduje opóźnienie w marszu niezbędne do przywrócenia szyku.

27 kwietnia 11.10 - wpis w dzienniku pokładowym

Zespół skompletowany, powracamy na kurs 165.

27 kwietnia 22.05 - notatka w dzienniku osobistym

Właśnie zakończyłem spotkanie ze Stevensem, dowódcą głównego zespołu. Zastanawiał się nad poznanymi wczoraj rozkazami i podzielił się ze mną swoimi obawami, że siły, którymi dysponujemy nie są wystarczające do wykonania tego zadania. Głównie miał na myśli zbyt dużą ilość dużych i ciężkich jednostek, w miejsce których wolałby widzieć chociażby szybkie krążowniki. Jest przekonany, że Fantom dysponuje głównie małymi i średnimi jednostkami, więc łatwiej byłoby go ścigać zespołami o większej ruchliwości, a nie koniecznie tak potężnej sile ognia. Przypomniałem mu jednakże doniesienia o atakach ze strony ciężkich krążowników, jeżeli nie pancerników, więc należy się spodziewać, że i z takimi przeciwnikami możemy mieć do czynienia. Szczerze mówiąc w miarę rozmowy Stevens robił na mnie coraz lepsze wrażenie - jest inteligentny, a przy tym rozsądny, co nie jest aż tak powszechnym połączeniem cech. Poza tym jest całkiem zdolnym strategiem i najwyraźniej tak samo jak ja podchodzi do naszej misji w sposób bardziej praktyczny niż uczuciowy.

28 kwietnia 7.50 - wpis w dzienniku pokładowym

Samoloty zwiadowcze zauważyły samotny kuter wykonujący podejrzane manewry w pobliżu wybrzeża. Niszczyciel "Aegos" przechwycił jednostkę i dokonał przeszukania, ale nie stwierdzono żadnych śladów łączących kuter z Fantom. Kapitan kutra tłumaczył dziwne zachowanie kłopotami ze splątanymi przez konkurencję sieciami, ale istniała żadna podstawa do aresztowania go, ani zatrzymania jego jednostki.

29 kwietnia 12.00 - wpis w dzienniku pokładowym

Dalsza obserwacja podejrzanego kutra nie przyniosła więcej informacji na temat jego prawdziwego celu, o świcie powrócił do rybackiej przystani. Wprowadzona została podwyższona gotowość dla samolotów pokładowych "Peshtigo" oraz wprowadzono dodatkowy rozkaz dla obserwatorów, aby zwracali uwagę również na cywilne jednostki nawodne, jak i lotnicze.

2 maja 17.30 - notatka w dzienniku osobistym

Od kilku dni zupełna cisza, ale cały czas mam uczucie, że ktoś uważnie obserwuje każde nasze posunięcie. Jeżeli moje przypuszczenia są słuszne i Fantom wykorzystuje cywilne jednostki do zwiadu, to moja misja może się okazać o wiele trudniejsza niż sądziłem. Nie łatwo jest działać, kiedy każdy napotkany statek może być uzbrojony i tylko czekać na możliwość zadania nam ciosu. Wzmocniłem czujność obserwatorów, ale oni też są tylko ludźmi. Póki co idziemy prędkością marszową na południowy-wschód, gdzie mam nadzieję będzie nieco spokojniej, chociaż z drugiej strony porty są tam o wiele rzadsze i siły lokalnej marynarki o wiele słabsze. Po prostu idealne warunki do założenia bazy i utrzymania jej w tajemnicy.

3 maja 19.00 - wpis w dzienniku pokładowym

Pierwszy postój, w pobliżu Port Martin. Jednostki zacumowane w rozległej zatoce prostopadle do linii wybrzeża, eskorta rozpoczyna patrolowanie wejścia do zatoki. Okręty podwodne idą dalej na południe, ponowne połączenie grup nastąpi za 4 dni.

(...)


Opowiadania online